Jasny hui, coraz bardziej podoba mi się kasjerka z okolicznego sklepu. Zawsze jak tam przychodzę i widzę, że obsługuje, to mi się milej kupuje cokolwiek. Wybitna babka. Jedyna kasjerka, której kiedykolwiek powiedziałem na koniec "miłego dnia" xD za każdym razem jak wracam z tego sklepu to muszę się leczyć z myślenia o niej, bo jakiś czas mi wtedy chodzi po głowie. Działa na mnie antydepresyjnie i to bardzo.