Jakoś wstałem dzisiaj lewą nogą, nie mogłem się skupić, wszyscy mnie denerwowali od rana tysiącem niepotrzebnych pytań (tak jakby nie umieli mi czytać w myślach, że mam nieogar i jeszcze bardziej mi przeszkadzają, pff), no ogólnie słabo.
Zapodałem więc po 2 psiki Asada na każde przedramię i myyyk, całe biuro się dusi i kiśnie, niech mają, chamy
Btw, po pierwszym teście odrzucił mnie od razu, tym razem jakby bardziej noszalny i chyba mi się nawet trochę podoba.
#perfumy