Macie zapach, którego na początku nie docenialiście albo wręcz was drażnił, a obecnie jest jednym z waszych ulubionych?


U mnie to chyba będzie Casbah.


Kocham zapachy kadzidlane, ale coś mi na początku nie podeszło, być może ostre nuty orientalne. Piękny zapach, wiele osób twierdzi, że dość ciężki. Jak dla mnie przyjemniaczek ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#sotd #perfumy

728cb74e-984f-4855-8c81-6b5252afe2c0

Komentarze (14)

@u_k1 L'eau d'Issey, najpierw się zrazilem bo trafiłem w perfumerii na jakiś skiśnięty tester, ale parę lat później kupiłem odlewkę i jest za⁎⁎⁎⁎ście

@u_k1 Ja tak miałem z Sauvage Elixir. Za pierwszym razem uznałem, że to pachnie jak jakaś pianka do golenia i nie wiem o co tyle zamieszania, a skończyłem z flakonem.

@nihilistyczna_paruwka kurde, a mi Homme na początku nie podszedł od nich (miałem próbkę) xD ale za którymś razem się przekonałem i kupiłem cały flakon.

Kythnos, trochę ostre otwarcie i wydawał mi się zbyt dojrzały, więc odlalem 80 ze 100ml w historycznie najnizszej. Potem go polubiłem i długo szukałem drugiego flakonu w przyzwoitej cenie i teraz to mój najczęściej używany zapach.

@u_k1 u mnie to był Chanel Allure Homme Sport - kupiłem w ciemno na początku przygody z perfumami zachęcony opiniami jaki to on bezpieczny, uniwersalny i każdemu się podoba. Po odebraniu paczki i pierwszych testach uznałem, że jest okropny, stał ponad rok i poszedł w świat. Jednak coś mnie niedawno tknęło i kupiłem flakon z ubytkiem od Mireczka i już wiem, że zostanie ze mną do końca, chociaż nadal wolę Versace Pour Homme

Zaloguj się aby komentować