Jakiś czas temu wrzucałem kulochwyt do wiatrówki, wtedy wygłuszenie zrobiłem z wielu warstw szmaty "przemysłowej" niestety na dłuższą metę się to nie sprawdziło, szmata się zdefradowała, stworzył się kudłaty obwarzanek, a trafienie w okolicy dychy powodowało, że śrut uderzał w deskę z tyłu. Roztoliłem więc trochę zużytych śrucin i zrobiłem placek. Wstępnie działa bardzo dobrze - nie słychać praktycznie uderzenia śrutu, śrut się wtapia w ołowiany placek. Na razie jestem zadowolony, dam znać za 10 paczek śrutu jak rozwiązanie się sprawuje. Albo szybciej, jeśli się nie będzie sprawowało.
Btw, czarna ramka nie nadaje się jako holder do tarczy, bo źle to wygląda w przyrządach, mimo że niby jest poza nimi.
#strzelectwo #airgun #diy





