Jaga ma jakąś słabość do kiepskich obrońców.


Kiedyś Kwiecień psuł grę swoją brutalnością i nieporadnością, mimo wszystko miał miejsce w składzie.


Teraz Skrzypczak zawala kolejną bramkę, a mimo wszystko będzie grał w kolejnych spotkaniach. Na początku sezonu pokazał co potrafi i usiadł na ławce. Dzisiaj znowu chcą go "budować".


Nie rozumiem dlaczego nie znaleziono dla niego alternatywy.


Statystyki po I połowie


#mecz

261c62dd-7758-4f9b-a25e-cfc58bcf4e8e

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować