Im bardziej zbliża się dzień mojej wyprowadzki tym większą mam burzę w głowie. Chyba pierwszego dnia jak się przeprowadze to się znieczule jakimś mocnym olkoholem z wrażenia.


#takaprawda #oswiadczenie #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #zalesie #przemyslenia

Komentarze (4)

@Pan_Tomat matka mi tu ciągle odradza, że sobie "polepsze". Że tu w domu nie musze sie za bardzo o nic martwić i w gl. Że jem z nimi, nie musze się bawić w gotowanie itp., że nie musze tyle sprzątać co tam, pełne opłaty itd. I gadka że powinienem najpierw sobie dupe ogarnąć i dopiero przeprowadzić a nie że sam, i że samemu to nie wysiedzę tam. Szkoda że takie myślenie ma i nie rozumie istoty sprawy.

@Pimenista2 siedzieć można przecież do emerytury. Mnie natomiast przeraża fakt zaczynania od zera, gdybym miał się wyprowadzać do innego kraju.

@Pimenista2 Tzn sprzątania będziesz miał tyle co nabrudzisz i jest to spokojnie do ogarnięcia. Z jedzeniem fakt miałem na początku problem ale to raczej z powodu ilości godzin w pracy i dalszej drogi do większych sklepów. To też do rozwiązania.

Zaloguj się aby komentować