II wojna światowa rozpoczęła się w Szymankowie

II wojna światowa rozpoczęła się w Szymankowie

1 września 1939 roku, około godziny 4.30, w Szymankowie na Żuławach Niemcy zamordowali dwudziestu jeden polskich celników i kolejarzy. Pierwszą ofiarą II wojny światowej był Eugeniusz Jarszyński.

 

Mało znany moment w historii II wojny światowej. W 39 roku Żuławy Wiślane wchodziły w skład Wolnego Miasta Gdańska. Polscy kolejarze i celnicy, mimo ciągłych prześladowań, bohatersko wypełniali swoje obowiązki na trasie kolejowej prowadzącej ze wschodniej strony Wisły do polskiego Tczewa. Mimo rosnącego zagrożenia nie zrezygnowali ze służby do samego rozpoczęcia wojny, za co zostali zamordowani w pierwszych jej minutach. Niektórzy przez własnych sąsiadów.

 

Tu fragment z książki, której autorem jest mieszkaniec Szymankowa - Szczepan Michmiel:

 

 

Więcej o tej historii znajdziecie w tym artykule. Serdecznie zapraszam fanów historii do przeczytania jak i wsparcia autora poprzez zakup książki, która kosztuje zaledwie 8 złotych.

Komentarze (2)

Papiezak2137

A to nie Franciszek Honiok był pierwsza ofiarą? Zginął 31 sierpnia podczas prowokacji gliwickiej.

Chilled_Marrow

@Papiezak2137 jest w tym trochę racji. Z drugiej strony jeśli prowokację Gliwicką traktujemy jako jedną z przyczyn wojny to nie możemy traktować jej jednocześnie jako początek działań wojennych. Wiem, że różnica jest w zasadzie semantyczna i niewyraźna, ale taka jest moja prywatna interpretacja. Pozdrawiam

Zaloguj się aby komentować