I ten Sobiech jako joker... ja pi⁎⁎⁎⁎le.
Brawo Miedź! Naprawdę można mieć do nich jakaś sympatię, chłopaki walczą i nie poddają się nawet z faworyzowanym Lechem.
Za Łobodzińskiego grali bardzo odważnie, teraz znaleźli jakiś umiar. Oczywiście statystyki będą dla nich bezlitosne, ale punkcik i dwie bramki to piechotą nie chodzą.
Brawo!
#mecz