Dyskusja użytkownika cebulaZrosolu
I pomyśleć, że jakbym miał dzisiaj dniówkę to już bym musiał wstawać do #pracbaza . A tak to dopiero na 22 mam dzisiaj :)
I pomyśleć, że jakbym miał dzisiaj dniówkę to już bym musiał wstawać do #pracbaza . A tak to dopiero na 22 mam dzisiaj :)
@cebulaZrosolu no to lipa, ale widzisz - znów porównujesz (ich do siebie). Olej to. Ja miałem 9 dni wolnego w tym roku, w tamtym - 0. Moim błędem było to, że to rozpamiętywałem. Chuj w to - nie jesteśmy bananowymi dziećmi i nie będziemy. Lata się z tym szarpałem, i nie chodzi o to, że się z tym pogodziłem, ale co mam zrobić... Meh... Essa... WnW... Srał to pies... No ok, w pewnym sensie się pogodziłem. Choć, nie do końca, bo gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz? Skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro… kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić… doć.... marchew.
Wybacz, trochę #heheszki ,ale tak już mam. Poza tym, kocham ten cytat. No offence, życzę Tobie jak najlepiej
Zaloguj się aby komentować