
PolsatNews.pl
Autorytet
Hervis Rogers z Teksasu został aresztowany i oskarżony o nielegalne głosowanie. Mężczyzna czekał około 6 godzin w lokalu wyborczym, aby oddać swój głos. Okazało się, że zabrakło mu kilku miesięcy do zakończenia zwolnienia warunkowego, co sprawiło, że zgodnie z prawem Teksasu nie miał prawa wyborczego. Grozi mu do 20 lat więzienia.