@eastwestrocker czytać można z pominięciem 2034 bo jest mega słabe, ale imo 2035 jest spoko i ma mega klimacik. Sama gra to sztos, wspaniale poprowadzona, sztuczne otwarte mapy trochę wymuszone ale jak nie lubię gier FPS tak seria metro to obowiązek. Zakończenie jest bardzo dobre. Polecam jednak zagrać.
I tutaj jest problem calej serii Metro - autor. Chlop zmenia fabule jak mu sie podoba po fakcie. Szkoda, osobiscie mialem nadzieje na kontynuacje po Metro 2032 z czarnymi I Arteme a tutaj wyjechal ze spartanami, poetami I co tam nie wymysli. Dodatkowo ucinanie elementow nadprzyrodzonych I mutantow przelalo pale goryczy. Ale, ale. Dam grze druga sznase
@ivanar ale jest epilog. Uwaga spoiler. Po jakims czasie Artem codziennie wychodzil na powieszchnie ludzac sie ze spotka czarnych. Dostawal coraz wieksza dawke, ale mial to w d⁎⁎ie. Az ktoregos dnia wkoncu spotkal jednego mlodego. I to mnie najbardziej wkurwia w calym Metro. Zamiast pojsc za ciosem, rozwinac swiat mutantow I ludzi, gdzie Artem jest lacznikiem, to zostalo to wywalone do kosza. To samo spotkalo zakonczenie 2035, gdzie ledwo spierdolili, po cholernie ciezkich przygodach Artema, po tym Ile sie dowiedzial, a tu Exodus, elo, NIC sie nie stalo, zapomni pan, masz tu pociag. I tutaj tak jak Star Wars sobie odpuscilem, tak jak autorzy
Zaloguj się aby komentować