Komentarze (4)

@tomilidzons cóż... chyba to miłość. Jechać 2h by zobaczyć coś co nie jest zaskakujące ani efektywne, być może nawet i nieciekawe... tak wiem, odpowiadam na mema...

@w0jmar Ja też tak rozdziawiłam gębę, gdy pięcioletni syn oznajmił mi o 17.00, że na następny dzień potrzebuje przebrania jako drzewo. Wiedziałam, że ma występ, bo nawet wolne z roboty organizowałam, ale informację o kombinowaniu kostiumów we własnym zakresie przedszkolanki przekazały ustnie tylko ojcu

Zaloguj się aby komentować