@pipek_drenczyciel planowałem to kiedyś kupić i złożyć i podrzucić moim patolskim sąsiadom, licencjonowanym schizofrenikom zza ściany w pokoju i drzwi w drzwi od mieszkania, na których melinę miałem czasem wstęp w chwilach rozejmu. Skończyło się na chęciach wraz z lekkim napływem zdrowego rozsądku.
Popełniłem za to odstraszacz na komary, który nie odstraszał komarów, choć piszczał wysokim tonem.
Zaloguj się aby komentować