Komentarze (4)

Syryjczycy mieli kebsa u mnie w mieście, bardzo fajne chłopy i robili super żarcie. Dobre mięso sami przyprawiali, a nie jakieś kule mocy, świeże suróweczki. Ehhh, tęskni chlop. Przenieśli się gdzieś chyba do Łodzi.

Zaloguj się aby komentować