Komentarze (8)
Tylko, że oni tego w większości nie zajumali, tylko legalnie kupili. Wiele z tych rzeczy by już uległo zniszczeniu gdyby nie znalazły się w muzeum. Grecy mieli w d⁎⁎ie te wszystkie kamulce co im leżały na polach. Włosi traktowali Koloseum jako źródło darmowego budulca, podobnie jak Egipcjanie ze swoimi zabytkami. Nie mówiąc już o takich przypadkach jak Syria i celowe niszczenie zabytków.
@Anteczek legalnie kupili od państw będących w zapaści. Niewolników również całkowicie legalnie kupowano na targach.
Obecność tych dzieł sztuki w brytyjskich muzeach to pokłosie kolonializmu, dzieła sztuki powinny zostać zwrócone ich prawowitym właścicielom, nieważne jak "legalne" wydają się być metody ich pozyskania.
To że twój sąsiad jest niepełnosprawny i nie potrafi odpowiednio zarządzać majątkiem, nie oznacza że możesz go kupić za bezcen. Potomkowie sąsiada mają prawo domagać się godziwej zapłaty lub zwrotu majątku.
@tellet No dobrze, uratowali dzieła sztuki przed zniszczeniem, nacieszyli nimi swoje oczy, to teraz czas je oddać właścicielom.
Uważasz, że niemożność utrzymania rzeczy w należytym stanie przez właściciela daje ci prawo do kradzieży tej rzeczy? Możesz się nią zająć w dobrej wierze, a następnie oddać ją właścicielowi.
@bekazhejto Jeśli jest to dziedzictwo kulturalne, to można to nawet trzymać cały czas i nie oddawać, jeśli "prawowity" właściciel ma pierdolnik u siebie. W dodatku jeszcze jeśli było kupione, to w czym problem.
Jeśli jesteś biedny a masz "szejsetę" w szopie, to ją sprzedajesz za tyle, ile ktoś ci za nią oferuje, chyba że jesteś januszem i trzymasz aż ci się sama rozpadnie ze starości bo zawołałeś zaporową cenę.
Chyba że ktoś chce powtórkę z Syrii, gdzie dzikie turbany już się pobawiły w wyburzanie.
To się zdecyduj czy ukradli czy kupili. Nie wiem skąd założenie, że kupili za bezcen. Kupili za tyle za ile poprzedni właściciel chciał sprzedać. Pamiętaj, że zazwyczaj znajdowały się w prywatnych rękach i to od tych prywatnych właścicieli zostały kupione. I teraz to muzeum jest prawowitym właścicielem. Gdyby nie muzeum to by te artefakty już dawno uległy zniszczeniu. A teraz jak zostały znalezione, uratowane i przebadane, to nagle chcą je z powrotem. I to nie nawet oryginalni właściciele, tylko obecne państwa chcą na tych rzeczach położyć łapę. A widzieliśmy już jak sobie taką Syria poradziła z ochroną bezcennych zabytków. Zresztą, zabytki, które leżą w British Museum należą do dziedzictwa ŚWIATOWEGO i taki Irak nie ma wcale większego prawa do zabytków starożytnej Mezopotamii niż inne kraje.
Zaloguj się aby komentować
