Pan_Buk3 lata temu33@krokietowy Mnie wkurza, kiedy przychodzę na jakieś zebranie punktualnie, a prowadzący: Dajmy jeszcze 15 minut spóźnialskim. W ten sposób wszyscy przyzwyczajają się do tego, że zebranie zawsze rozpocznie się z 15-minutowym poślizgiem.
Klockobar3 lata temu4Ja byłem tym ziomkiem. Często kłóciłem się z nauczycielami, byłem tym adwokatem innych uczniów, wobec których byli niesprawiedliwi. Szybko przestałem, bo obrywało się za to całej klasie.
CzosnkowySmok★3 lata temu2@krokietowy za moich czasów to był ten jeden, który mówił żeby jeszcze poczekać.