– Guilhermina , śpisz?
– No śpię, bo co?
– Bo bym se taka Boaviste z Rio Ave obejrzał. Guilhermina jest w tym kraju jakaś piłka nożna?
– Ferdek, do jasnej cholery, jest 21 w nocy. Nie zawracaj mi d⁎⁎y jakąś zasraną piłką nożną, a jak chcesz to idź do Ronaldo i go sobie przeproś. A mi daj spać.
–Guilhermina mogłabyś zadzwonić do Cristiano i przeprosić go w moim imieniu? A dobra, sam se pójdę.
#mecz

