Grützi! Byłem tu trochę nieobecny ale będę się starał wszystko nadrobić I tak się stało że już mi stuknął ponad tydzień emigracji. Jak na razie wrażenia bardzo pozytywne, szok kulturowy trochę większy niż się spodziewałem ale nie ma na co narzekać Na razie szukam mieszkania i jest to chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy (przynajmniej w Zurychu) jaka mnie teraz czeka. Jeżeli ktoś z was mieszka tutaj to chętnie przygarnę dobra rady na ten temat.