
Interia.pl
Osobistość
- Granica polsko-białoruska oddziela dwa światy - dyktaturę od demokracji, normalne państwo troszczące się o swoich obywateli od państwa używającego obywateli innych państw jako żywych tarcz - podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Informował, że część migrantów wraca na Bliski Wschód. - Jest szansa na to, że reżim się cofnie. Ale co jest w głowie Łukaszenki i jego mocodawcy z Kremla, tego oczywiście nie wiemy. Musimy liczyć się z najgorszymi scenariuszami - dodał.