#gotowanie #maklowicz #gownowpis #ciekawostki


Niee, no jak szanuję mlaskającego pana to po ostatnim odcinku to stwierdzam, że te erekcje kuchenne to troszku przesada.


Koczinita pi bil, w sensie świnia tradycyjna metodą pieczona z Mehiko.


Potem idzie do lokalsa i się modli do tej wieprzowiny


że tylko da się tak rozgotować świniaka i uzyskać włókna/fakturę w piecu azteckim z kryptonitem na dnie, o pólnocy przy pełni.... a patrzysz na tę miskę w tv i mi tak myślisz, że tak mi wychodzi rozgotowany gulasz...

1b4ef4ab-3fbc-40ac-b977-c80589b6cc38

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować