Królowie - frakcja godna, chłopska i sprawiedliwa. Nietoksyczna i estetyczna. Choć trochę oskarkowa na pozór to ja ich lubiłem. Legion Cezara też miał swoje plusy, lubiłem też klimaty z tej indiańskiej doliny gdzie siedział Graham. NCR niezbyt szanuje, skorumpowane łotrzyki.


#przegryw #falloutnv

d06e81b0-9e53-4a64-9b04-541c8db41ac8

Komentarze (8)

@Neetowiec Wielki człowiek, ofiara ambicji Cezara... Mimo to pogodzony ze swoim losem. Nie chciał nawet żeby pomóc mu z jego ranami jak się było dobrym w medycynie...

@ErwinoRommelo Ja robiłem misje dla Cezara ale pod koniec stwierdziłem że jednak Legion to zło, rozwaliłem dowódctwo legionu, potem poszedłem do Housa i jego też zajebałem. No i na końcu była ta bitwa o zaporę Hoovera. " Żadnych Bogów, żadnych panów" - takie zakończenie chyba

@GotyckaPrzemoc Ja legion tepilem od samego poczatku, ide na luzie lootu szukam patrze a ci debile na krzyzach ludzi wieszaja, to juz wole zjebanych biurokratow z NCR.

@ErwinoRommelo Początkowo myślałem że w tym szaleństwie jest jakaś metoda, że Cezar to niezrozumiany geniusz typu pułkownika Kurtza, ale tak naprawdę to był cwany hipokryta otoczony przez maniakalnych morderców. Tylko Vulpes był jakąś nadzieją legionu... Tyle że Bestia ze Wschodu i tak by go zeżarła w walce o władze

@GotyckaPrzemoc Kurtz sie przystosowal brutalnoscia do otoczenia, a ci debile z legionu rozjebali licznik, to byl poziom ISIS, juz nawet faszystow z bractwa stali dalo sie szanowac bardziej.

Zaloguj się aby komentować