Firmy skupujące furki - osąd bohatera.


Wrzuciłem auto na Otomoto i dzwonią masowo firmy sprzedające pewne używane zapraszając na wyceny. Warto w ogóle się targać? Jak bardzo oni zjeżdżają z ceny z ogłoszenia, żeby sobie zrobić bufor na zarobek?


Auto z polskiego salonu, od nowości w jednych rękach wystawione ~60k. Będą proponować bardziej 45 czy 55?


#motoryzacja #samochody

Komentarze (7)

Przede wszystkim będą szukać dziury w całym i traktować auto jak własne. Warto zaprosić na oględziny tych bardziej kulturalnych, choćby dla rozeznania rynku, a i może się czegoś dowiesz o aucie, czego nie wiedziałeś. Ale króciutko z nimi, bo jak ustalą żeś frajer, to tak będą traktowali. Z reguły rzucają 15-20% poniżej rynkowej. Ci co dają jeszcze mniej, są najgorsi. Nie szanują ani Ciebie, Twojego czasu, auta...

@Leniwiec @radidadi @Pomocifaq dzięki, to zostaje czekać na chłopa z gotówką. A handlarzami zainteresuję się ewentualnie później.

@kuraku Sprzedaż samochodu wymaga niestety sporo cierpliwości ale jak auto jest zadbane i dobrze wycenione to na pewno znajdzie się na nie chętny

@kuraku może trochę inny przedział cenowy, ale sprzedawałem auto po cenie rynkowej 4000zł, zadzwonili z 321sprzedane.pl na bezpłatna wycenę i k⁎⁎wa zaproponowali po obejrzeniu... 1500zł xD Poszedł kilka dni później za tyle ile chciałem.

Zaloguj się aby komentować