Eh, chlop od 2 dni nie spal, teraz zasnąć nie mogę a zostaly mi 3 godziny odpoczynku przed kolejna trasa. Ciekawe kiedy w końcu organizm wysiądzie
Komentarze (6)
@Pan_Tomat
Dobry punkt widzenia, na plus, ze nie mijam duzo ludzi po drodze. Do tego ciagle na "adrenalinie", to nie o brak snu chodzi bo zawsze na upartego mozesz zrobic stopa na blockposcie, tylko eksploatację organizmu, który, któregoś razu powie, że nie, dzis nie wstaje, wylacze Ci jedna nerkę, i może jakiś mały wylew zafunduje. Schudłem juz ponad 20kg z 88 do 67 (179cm) i serio czuje, ze czas zrobic przerwe
@Shinek brak snu czy niedosypianie może cię jakoś szybko nie zabije, ale będziesz się czuł coraz mocniej jak debil z każdą niedospaną nocą.
Wiem bo sam to praktykowałem siedząc po nocach (dobra dalej praktykuję ale odsypiam teraz w dzień) - po 2-3 nocy z biedasnem jestem wkurwiony bez powodu, zaś nie mam problemu z wracaniem się po pipaka do auta czy telefon, które zawsze mam przy sobie. Na drodze to w ogóle- im mniej śpię, tym częściej deptam auto i jeżdżę agresywnie. 4/5 noc to z kolei odwrócenie i zamulanie, ale nie że chce ci się spać, tylko siedzisz jak odkorowany gapiąc się przed siebie i o niczym nie myśląc.
Potem nie wiem, bo zazwyczaj kończy się tydzień i odsypiam po 12h do 14-15 w soboty i niedziele.
Zaloguj się aby komentować