Dzisiaj idąc do Lidla i do paczkomatu nogi zmęczyłem jakbym dwa razy taki dystans zrobił. Wszystko przez śliskie chodniki i błoto. Dziwi mnie, że na osiedlu piaskiem nie posypali chodnika.
Dzisiaj idąc do Lidla i do paczkomatu nogi zmęczyłem jakbym dwa razy taki dystans zrobił. Wszystko przez śliskie chodniki i błoto. Dziwi mnie, że na osiedlu piaskiem nie posypali chodnika.
@JaktologinniepoprawnyWTF Heh, ja dzisiaj mpkiem się tłukłem pierwszy raz od.. roku? Wracałem na dodatek w godzinach szczytu. Ludzie w autobusie jak śledzie upchane, każdy opatulony, wstrętny swąd potu w powietrzu. I dojścia pomiędzy przystankiem a autobusem to takie za⁎⁎⁎⁎ste zaspy po kolana. Seniorat miał sporo miejsca do popisu jeżeli chodzi o narzekanie na wszystko.
Ale i tak fajnie, że pojechałem autobusem bo samochodem ni hu nie zaparkowałbym nigdzie - połowa miejsc zasypana śniegiem. Nawet jakbym wjechał to bym się w pizdu zakopał.
Dawno nie było takiej zimy :3
Zaloguj się aby komentować