Dziennik pokładowy. Dzień ósmy.

Dzień awarii. Najpierw choinka na desce rozdzielczej, ale to olałem, bo wiem, że wszystko jest w porządku, ale losowo się zapala. A potem, w połowie dnia, nie mogę odpalić auta. #codokurwy Okazało się, że przetarły się przewody od jakiejś wtyczki. Domyślam się, że to jest odpowiedzialne za zaplon, bo jak przytknąłem i odpalił, to potem mogły byc rozłączone. Ale przywaliłem absolutnego partyzanta. Poskręcałem kabelki i zakleiłem taśmą. Działa! Mam dwie miejscówki zaznaczone w okolicy, ale z racji awarii i pierdolenia się z tym, odwiedzę je jutro. Tymczasem dokuje się i odpalam browar na pomoście (° ͜ʖ °) Jest w pyte!

Stay Tuned!

#klamrawpodrozy #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #motoryzacja #landrover

2f435ecc-b1c8-4a14-b456-07e1eaf6e658
80b14044-73c3-4a1d-96ae-2b58a9e80519
1fc83dd3-5f71-4118-a47a-2788203421be
f1d9b318-a964-4768-8c95-b7036ec9a968
718a0bbb-ad06-4382-8c0d-777217dcd69d

Komentarze (8)

@Klamra czeba umieć coś zrobić w polu bo kaplica. Ja kiedyś złamałem wkład stacyjki. Wybebeszyłem kable złączyłem na krótko i pojechałem dalej. To była moja alfa nie że czyjaś

Zaloguj się aby komentować