Dwaj uczniowie zen rozmawiają o swoich nauczycielach.

Jeden mówi:

- Mój nauczyciel to wielki mistrz, dokonuje niezwykłych rzeczy. Trzema machnięciami mieczem strąca jabłko z drzewa i rozcina je na ćwiartki, zanim owoc dotknie ziemi. Potrafi trafić strzałą w środek tarczy, a potem rozpłatać tę strzałę kolejną.

Drugi uczeń odpowiada:

- To rzeczywiście coś. Ale mój nauczyciel to dopiero prawdziwy mistrz, dokonuje naprawdę niezwykłych rzeczy.

- A co takiego robi? - pyta pierwszy.

- Kiedy mój nauczyciel idzie, to po prostu idzie. A gdy siedzi, to po prostu siedzi. A gdy je, to po prostu je.

Przypowieść zen


Cytat pochodzi z ciekawej książeczki, którą znalazłem na półce w Biedronce. Lekcje uważności podane w lekkiej formie z Kubusiem Puchatkiem w roli głównej, a przecież kto nie lubi Kubusia Puchatka? 😉 Ciekawy dodatek do #stoicyzm.

4e6dd709-678f-4412-973b-c424d27d72af

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować