Dopiero będzie "kontent" w moim życiu, jak się nie uda wytrzymać w tej robocie a jednocześnie dalej nie będę umiał się zabić. Będę musiał piechotą/rowerem/stopem/pociągami i autobusami na gapę/czymkolwiek dostać się tam, skąd przybyłem. Z jednej strony, to w sumie taka przygoda to nie brzmi najgorzej, tylko najgorzej z telefonem, o ile na ulicy z ładowaniem nie ma problemu, tak tutaj może być ciężej. #przegryw

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować