
Rp.pl
Osobistość
Dobra gra wakacyjna musi mieć kilka istotnych cech. Przede wszystkim nieduże pudełko, które da się wsunąć do torby czy kieszeni plecaka. Do tego na tyle proste zasady, by można je było wyłożyć w ciągu paru minut świeżo poznanym urlopowiczom z drugiego krańca Polski. Wreszcie niewielką ilość elementów, bo przecież w pociągu czy na górskim szlaku trudno o miejsce na rozłożenie planszy. „Gra pozorów" autorstwa Jonatana Chaffera spełnia wszystkie powyższe warunki. Pozwala bawić się grupce liczącej...