"Do prostego człowieka"


Gdy znów do murów klajstrem świeżym

Przylepiać zaczną obwieszczenia,

Gdy »do ludności«, »do żołnierzy«

Na alarm czarny druk uderzy

I byle drab, i byle szczeniak

W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,

Że trzeba iść i z armat walić,

Mordować, grabić, truć i palić;

Gdy zaczną na tysiączną modłę

Ojczyznę szarpać deklinacją

I łudzić kolorowym godłem,

I judzić »historyczną racją«

O piędzi, chwale i rubieży,

O ojcach, dziadach i sztandarach,

O bohaterach i ofiarach;

Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin

Pobłogosławić twój karabin,

Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,

Że za ojczyznę — bić się trzeba;

Kiedy rozścierwi się, rozchami

Wrzask liter z pierwszych stron dzienników

A stado dzikich bab — kwiatami

Obrzucać zacznie »żołnierzyków«. —

— O przyjacielu nieuczony,

Mój bliźni z tej czy innej ziemi!

Wiedz, że na trwogę biją w dzwony

Króle z panami brzuchatemi;

Wiedz, że to bujda, granda zwykła,

Gdy ci wołają: »Broń na ramię!«,

Że im gdzieś nafta z ziemi sikła

I obrodziła dolarami;

Że coś im w bankach nie sztymuje,

Że gdzieś zwęszyli kasy pełne

Lub upatrzyły tłuste szuje

Cło jakieś grubsze na bawełnę.

Rżnij karabinem w bruk ulicy!

Twoja jest krew, a ich jest nafta!

I od stolicy do stolicy

Zawołaj, broniąc swej krwawicy:

»Bujać — to my, panowie szlachta!«


Julian Tuwim


https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/tuwim-do-prostego-czlowieka.pdf


https://wolnelektury.pl/media/book/epub/tuwim-do-prostego-czlowieka.epub


https://youtu.be/7wChlvZbXjY


Sto lat później i nadal aktualne.


#poezja #tuwim #juliantuwim #piosenka #muzyka #wojna

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować