Komentarze (16)

@metsys_lodreip No ma, ale jakoś nie kwapił się, żeby wejść tam z impetem. Kiedyś chyba nawet zawiązali jakąś spółkę do eksportowania i składania tam Beryla (do USA nie można tak po prostu eksportować gotowej broni, jakaś część produktu musi być zmontowana na miejscu), ale po paru latach robienia nic w temacie zlikwidowali ją.


Ale fakt, partie Beryla, które tam wysyłali rozchodziły się szybciej niż u nas rzuty .223 w czasie pandemii.

@Polinik nie znam dokładnie przepisów celnych a i podejrzewam, że każdy stan ma inne, ale faktycznie oglądając niektóre tamtejsze kanały tematyczne często wspominane są "kit-y" do budowy broni.... heh... ja się z zasadniczej na głowę wyreklamowałem, nie było innego wyjścia. Teraz o pozwoleniu mogę jedynie pomarzyć

oczywiście.


EDIT: Jedyny problem to to,żeby nie być na jakiejś fakturze czy coś. No i zakup prochu. Czechy bo inaczej to trzeba by zostać chyba "przestępcą". Nie po to się to kupuje w końcu,żeby wyrabiać EKB i być w rejestrze do wizyty i odstrzału jak ktoś będzie nas okupował. A zabawa ? To nie są zabawki. Broń służy do obrony,ale ta obrona może zabić napastnika. Zresztą poza strzelnicami nie wolno.Raz że przestępstwo,dwa - poza odpowiednimi miejscami (teren + brak ludzi) to cholera wie gdzie to by mogło polecieć. A i w terenie samemu nawet gdyby mieć odpowiedni teren będący naturalnym kulochwytem nie wiesz,czy by nie było rykoszetu. Moim zdaniem CP jest po to,żeby w razie wojny zdobyć normalną broń.

@metsys_lodreip Aha. I możesz jeszcze wiatrówki. Tania eksploatacja,ale to nie jest jak klasyczna broń bo mała nośność śrutu. Raczej szansa zranienia jak zabicia,chyba że z bliska. Śrut 4,5 lub 5,5 (w praktyce prawie jak .22). Przed Ukrainą to nawet to tanie było (jakieś grosze od strzału) KGP próbowała udowadniać,że teoretycznie przebiłoby i czaszkę ale to z 1m z wiatrówki długiej i śruty stożkowe.


Było sporo przestępstw z zabawą wiatrówkami przez debili nawet i jest,bo jak w byle sklepie możesz sobie za kilka stów kupić i za 30-40 zł amunicję to i małpoludy wchodzą w posiadanie...


Sportowo do tarczy to wiatrówki są bezkonkurencyjne cenowo, jakbym miał kupować elementy amunicji do CP i strzelać za 1 zł od strzału to bym zbankrutował bo nie zarabiam kokosów.

@dsol17 dzięki serdeczne za chęci i podpowiedzi. Ja pierwszy raz dryling Dziadka czyściłem jak miałem 7 lat... ojciec laski z którą chodziłem w pedałówie był leśniczym. To on mi pierwszy dał sztucer do ręki i nauczył strzelać. Staruszek miał Glocka 19, Marka rewolwer Rossi (nie pamiętam modelu) w kalibrze .38 Special... wszystko inne będzie dla mnie lizaniem lizaka przez szybę, ale ogromnie doceniam Twoje starania

Zaloguj się aby komentować