Dlaczego Tusk chce stawiać w Warszawie jakieś mury upamiętniające zbrodnie, które się wydarzyły w kompletnie innej części kraju (i za obecną granicą), podczas gdy gigantyczne zbrodnie które wydarzyły się tu, na miejscu nie są upamiętnione praktycznie wcale?
To gówno, wyglądające jak podmurówka Toi-Toia, ma upamiętać wymordowanie 2X.XXX Polaków przez Rosjan (i to ledwie w jedeń dzień)? Przecież to jest jakiś nieśmieszny kabaret.
#warszawa #kacapyjebane #polityka
