PanHeniek2023-01-22T14:23:20+01:002@RyszardTyDraniu Ryszard. Poloneza żem Ci wybaczył, szwagra pobitego po wódce też, ale zdradzenia przepisu zanęty nigdy. Nie masz prawa wozić rybki na klapie od bagażnika
RyszardTyDraniu2023-01-22T14:30:54+01:000Twojego szwagra nigdy nie lubiłem, zanęta była i tak ch⁎⁎⁎wa, że nawet jazgar nie brał ale że zaczniesz mnie od katolików wyzywać to nigdy bym nie pomyślał jak i tego, że nauczę twoją siostrę tańczyć tango... Cięciwa się napieła...