
Najpierw pocałował kilkuletniego chłopca w usta, po czym pokazał mu język i prosił, by "possał go". Za takie zachowanie, uwiecznione na nagraniu, na Dalajlamę XIV wylała się fala krytyki. Teraz na twitterowym koncie duchowego przywódcy Tybetu pojawił się wpis z przeprosinami i kilkoma słowami wyjaśnienia.