Komentarze (15)

@Pimenista2 Przejechałem około 370000 km różnymi autami, w różnym stanie, na różnych oponach, w praktycznie wszystkich możliwych w Europie warunkach pogodowych. Motocyklami około 13000 km. Na lato opony letnie, na zimę zimowe. Wielosezonowe do miasta (odśnieżanego). Żadnego kombinowania z mieszaniem rodzajów opon. Oczywiście, możesz zrobić jak uważasz, ale swoje doświadczenia mam, i mam wyrobione zdanie na takie kombinacje.

@Fritzowski jeśli są dobre, maja bieżnik i nie są sparciałe to możesz beż żadnych szkód. Zakładam że to nie McLaren więc nie wchodzisz 150km/h w zakręty bo wtedy to bym już rozważał( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@Fritzowski znam już kilka osób, głównie jeżdżą krótkie trasy i raczej po mieście cały rok na wielosezonówkach. Co do pytania, tak można.

@Fritzowski jak najbardziej. Ja mam komplet Michelin i bez problemu jeżdżę wszędzie. Zima co tydzień na nartach byłem i nie miałem żadnych problemów. Czy to z ruszaniem pod górę na śniegu czy z uślizgiwaniem. Tylko nie kup jakiegoś chłamu. Miałem kilka lat temu jakieś tanie wielosezonowe opony i nie dało się tym jeździć.

@Zly_Tonari Mam wielosezon, z przodu już można powiedzieć, że zdechły. pomyślałem, że na przód założę letnie bo mam jeszcze dobre. A na jesień kupię komplet.

@koko-jumbo Na wielosezonowych jeżdżę już 4 lata i mam Michelin crosscllimate, jeździłem w trasy, po śniegu, lodzie i nigdy nie miałem problemu. A jak się gdzieś zakopałem to bardziej z mojej winy. i to są świetne opony

Zaloguj się aby komentować