Czy to duch Rubinsteina?

Za drzwiami było już jaśniej. Docierał tu blask z ulicy, oświetlonej licznymi latarniami. Kuchnia była tuż-tuż, ale właśnie w chwili, gdy Ewa zamierzała tam wejść, usłyszała dziwny odgłos. Za ścianą ktoś grał na pianinie!


Fot. Artur Rubinstein w 1906 roku


#hejto #ciekawostki #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #literatura

Histmag

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować