
NaEkranie.pl
Osobistość
Czy Red Dead Redemption 2 to rewolucja współczesnego gaimingu? A może raczej ewolucja – mały krok w rozwoju wirtualnej rozrywki? Czy na pewno jednak mamy tu do czynienia z progresem? Według niektórych produkcja jest przereklamowana, a hype z nią związany zdecydowanie za duży.Arthur Morgan porusza się niczym ociężały nosorożec. Nie dość, że przez dużą część gry chodzi wolno i ospale, to jeszcze przeciśnięcie się przez umeblowany pokój stanowi dla niego nie lada zagwozdkę. Mimo że jest niezłym zakapiorem, strzelanie sprawia mu niemałe problemy. Zanim trafi w cel, często musi się nieźle nagimnastykować...Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl