
Czy człowiek myślący najwyżej parę dekad do przodu zechce walczyć o planetę? Źródłem jedynej nadziei może paradoksalnie okazać się ten wstrętny, nieczuły biznes. Być może uda mu się znaleźć nieoczywiste rozwiązanie problemu klimatu.

Czy człowiek myślący najwyżej parę dekad do przodu zechce walczyć o planetę? Źródłem jedynej nadziei może paradoksalnie okazać się ten wstrętny, nieczuły biznes. Być może uda mu się znaleźć nieoczywiste rozwiązanie problemu klimatu.
Zaloguj się aby komentować