Komentarze (19)
@theicecold A co, nie wiesz co to ideologia, że mnie pytasz? Otoż mój drogi interlokutorze, czytałem "erystykę" Shopenhauera kilka razy i sporo rozmyślałem nad jej sensem. Jeśli ty również zapoznałeś się z tą obowiązkową dla ludzi prowadzących dyskusje lekturą, to zapewne zrozumiesz, że ja wiem o tym, że ty wiesz, iż świadom jestem tego, że mniamasz, iż wprowadzisz mnie w maliny poprzez niekończące się i nonsensowne pytania o kolejne szczegóły, celem wprowadzenia haosu i pozorów triumfu w absurdalnej wymianie zdań.
Nie zemną te numery. Nie z wujkiem @Golden_rule
@Golden_rule nie, podstawą dyskusji, żeby w ogóle mogła się toczyć dalej, jest to, że pewne definicje będziemy mieć wspólne. Nie możemy dyskutować, jeśli już na wstępie nie mamy wspólnego gruntu, tzn. nie zgadzamy się z definicjami zawartymi w jakiejś tezie.
Pytając: "Jak rozumiesz termin X?" liczyłem na to, że wskażesz mi pewne elementy czy cechy tworzące X.
W ten sposób moglibyśmy zadać pytanie: "Czy Y jest ideologią?" i zastanowić się wspólnie, czy Y spełnia wymogi, by być X, tu: ideologią. To właśnie jest dochodzenie do meritum.
A co, nie wiesz co to ideologia, że mnie pytasz? Otoż mój drogi interlokutorze, czytałem "erystykę" Shopenhauera kilka razy i sporo rozmyślałem nad jej sensem. Jeśli ty również zapoznałeś się z tą obowiązkową dla ludzi prowadzących dyskusje lekturą, to zapewne zrozumiesz, że ja wiem o tym, że ty wiesz, iż świadom jestem tego, że mniamasz, iż wprowadzisz mnie w maliny poprzez niekończące się i nonsensowne pytania o kolejne szczegóły, celem wprowadzenia haosu i pozorów triumfu w absurdalnej wymianie zdań.
Tak dumnie odwołujesz się do "Erystyki" Schopenhauera, że sam przy okazji zaserwowałeś mi sofizmat.
@Golden_rule Boze ale ty jestes zalosny. @theicecold ma racje, przed dyskusja nalezy upewnic sie, czy definicja, o ktora toczy sie spor jest zgodna, zeby uniknac godzinnych wykladow, ktore nigdzie nie prowadza, bo twoja definicja jest zupelnie inna niz przeciwnika. a ty wyjezdzasz z jakas ksiazka zeby a) pokazac jaki oczytany jestes b) uniknac kompromitacji
@solly
@Golden_rule Boze ale ty jestes zalosny. @theicecold ma racje, przed dyskusja nalezy upewnic sie, czy definicja, o ktora toczy sie spor jest zgodna, zeby uniknac godzinnych wykladow, ktore nigdzie nie prowadza, bo twoja definicja jest zupelnie inna niz przeciwnika. a ty wyjezdzasz z jakas ksiazka zeby a) pokazac jaki oczytany jestes b) uniknac kompromitacji
Tak, właśnie o to chodziło, dziękuję.
Btw. przykrywanie się książkami czy odwoływanie się do jakichś autorytetów bez żadnego powodu... jest dosłownie opisane jako chwyt erystyczny w książce, którą wymienił xD
@theicecold to są podstawowe zagadnienia, których konieczność objaśniania świadczyłoby o tym, że albo macie bardzo niski poziom wiedzy, albo jesteście zwyczannnie złośliwi i nastawieni na konfrontacje a nie rozmowę. Niezależnie od przyczyn urągające rozumowi jest tlumaczenie podstaw. Proszę się douczyć, lub zmienić postawę i nie zawracać mi głowy.
@Golden_rule
to są podstawowe zagadnienia, których konieczność objaśniania świadczyłoby o tym, że albo macie bardzo niski poziom wiedzy
Niezależnie od przyczyn urągające rozumowi jest tlumaczenie podstaw. Proszę się douczyć, lub zmienić postawę i nie zawracać mi głowy.
Chryste, ale ty masz wybujałe ego... Najwięksi myśliciele tego świata są w stanie wytłumaczyć najprostsze rzeczy i nie spadnie im korona z głowy, ale Golden_rule jest ponad nimi xD
@solly
filozofowie poswiecaja cale teksty tlumaczeniu wlasnej interpretacji roznych pojec, zeby nadac im prawidlowy sens. filozofia doslownie polega na analizie podstawowych rzeczy XD
Oczywiście, że tak! Jeśli zapytamy się: "Czym jest szczęście?", to każda ze szkół filozofii odpowie zupełnie inaczej.
Czy to pytanie z pozoru oczywiste? Tak, oczywiście, że tak. Czy bezzasadne? Nie, skądże!
@Golden_rule rozumiem cie. przeciez masz do wyboru kompromitacje, albo milczenie. wielu na twoim miejscu wybraloby podobnie. btw wysmiewanie oponenta mowiac mu ze jego pytanie uraga inteligentnemu czlowiekowi to kolejny chwyt erystyczny. ty chyba schopenhauera czytales zeby sam korzystac z tych sztuczek
@Golden_rule Najwidoczniej twoj oponent chce wiedziec, czy twoja definicja slowa "ideologia" jest w ogole podobna z jego, lub w ogole ogolnie przyjeta. Poki co jedyne co robisz, to stosujesz jakies tandetne sztuczki erystyczne, w miedzyczasie oskarzajac o to druga strone. Oczywiscie moglbys tez odpowiedziec na samo pytanie w jednym komentarzu, ale prostszym dla ciebie jest obrazanie przeciwnika. Mowiac krotko upadles tak nisko, ze skaczac uderzasz glowa o spod dna
Zaloguj się aby komentować
