Co ten Lucjan znowu...


Czy warto sprawdzić cokolwiek z Merchant of Venice? Nie wąchałem nic, choć miałem na celowniku Perfumehub trzy pozycje - i wszystkie są teraz na porządnym dropie: Arabesque, Andalusian Soul oraz Vinegia 21. I być może kupiłbym na rozbiórkę (niszowe wszystko zjedzą),ale czy warto próbować czegokolwiek od nich? Dzięki za ewentualne odpowiedzi lub nawet za celowe milczenie BTW: w ostatnim miesiącu przybyło nam dwóch użytkowników. Hurraaa!


Lucjan, albo Ty sam powiedz.


#perfumy #themerchantofvenice

65f41fd8-dee6-45f8-a0a8-e0433b5e70dd

Komentarze (10)

@dziadekmarian testowałem Byzantium Saffron - kolejna skóra z szafranem. Jak ktoś nie ma nic w tym klimacie to można kupić, ale w sumie nic nowego.

@dziadekmarian z tym kupowaniem z założeniem, że niszowe wszystko zjedzą byłbym ostrożny. Wielokrotnie próbowałem coś sprzedać z ceną sporo niższą niż z PH i często nawet pies z kulawą nogą nie był zainteresowany.

@dziadekmarian Vingale 21 nie testowałem ale Arabesque to taki tam klonik Tobacco Vanille który ma dodatkowo akordy śliwki i imo jest ciekawsyz od Tomcia. Andalusian Soul testowałem na bloterze i pachniał cudownie dopóki nie zaaplikowałem na nadgarstek. Po aplikacji wyszło dużo zakurzonej i plastikowej bazy a słodkie nuty rumu nie były w ogóle wyczuwalne. Na damskiej skórze było nieco lepiej ale nie na tyle żeby kupować flakon.

Zaloguj się aby komentować