Co byście polecili nadającego się na signature scent, a jednocześnie nie będącego banalnym, niebieskim zapachem w stylu żelu pod prysznic? Fajnie jakby parametry byly w porzadku. Budżet do 500zł/100ml.


Mój kandydat nr.1 na obecną chwilę to Eight & Bob Original. Ewentualnie rozważam Creed Green Irish Tweed, ale przy obu musiałbym nadszarpnąć budżet.


Odpada, bo znam/mam: Bois Imperial, Kenzo Homme EDP, Prada Amber, Moschino Uomo, Hermes H24, Hermes Terre, Chanel Platinum Egoiste, ADG Profumo, Profondo, wszystkie klony Aventusa.


#perfumy

Komentarze (12)

A coś w stylu Beau de Jour?


Osobiście jakby mi ktoś broń przyłożył i kazał wybrać jeden zapach, to powiedziałbym, że niech strzela, ale przy dostatecznie skutecznej groźbie pewnie wybrałbym Kythnosa lub Vetiverę, ale zaznaczam, że jestem stronniczy.

@Qtafonix Wiem, że skreśliłem, ale wszystkie z nich mam/miałem, a gonić króliczka trzeba więc szukam czegoś innego

@saradonin Musze jeszcze raz podejść do BDJ, bo kiedyś mnie trochę odrzuciły.

@Ronaldo Dobry trop, bo mam odlewke i bardzo lubię. Szkoda jedynie, że ceny tak wywaliło ostatnio.

@JohnnMiltom Przetestuj DHS2021. Dior o dziwo nie przeprowadził jeszcze cichej reformulacji, więc parametry nadal są bardzo dobre. Sam zapach nadaje się praktycznie na cały rok + nie musisz obawiać się banalności i całej ekipy klonów, bo jedyny zbliżony zapach to DH2020.

@JohnnMiltom Gdybym ja miał się ograniczyć do jednego zapachu w tej cenie to byłby pojawiający się wyżej Beau De Jour, ale to jest w ogóle mój ulubiony zapach. Ogólnie myślę że alternatywą dla niebieskich zapachów są właśnie fougere, trochę się ich już w wątku pojawiło. Ja dodam nieironicznie Kourosa. A spoza fougere innego klasyka - Dior Fahrenheit wraz z wersją Cologne na lato, bo to bardzo fajny flanker który wprost można powiązać charakterem i profilem z oryginałem.

Zaloguj się aby komentować