Komentarze (9)

@Dalmierz_Ploza ten szylkretowy chyba się stanie użytkownikiem tagu przegryw

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Leży sam, z daleka, gdy reszta dynamicznych kociaków ssie mleko z piersi dorodnej suki


Its over dla kuota XD

@Dalmierz_Ploza

  1. Zdrowie suki - skąd to mleko u niej? Czy jest wykastrowana? Czy jest pod regularną kontrolą weterynarza? (USG)

  2. Koty - psy i koty to różne stworzenia i psie mleko nie jest odpowiednie dla kociąt

  3. Skąd te koty się u was biorą w ogóle? Co się z nimi potem dzieje?

@kiri 1. Nie jest wykastrowana. Nie jest pod regularną opieką weterynarza. Na wiosce u starszych osób realia są, wiesz, całkiem inne. I daleko im do "patologii", którą to tak chętnie określiłaś sytuację. Była przybłędą, starzy dali jej schronienie. Pies jest szczęśliwy i zdrowy, żyje już 10 lat, nie choruje. Jest zamykana w domu przy cieczce i wyprowadzana wtedy na smyczy.

  1. Śmiem wątpić, takie byki wyrosły na psim mleku, że to niepodobne. Kocury wielkie, nie utyte i leniwe. Tak samo szczęśliwe. Nie chorują.

  2. Żyją sobie szczęśliwie swoim kocim życiem na wsi. Żreć dostają, zapewniają towarzystwo moim starym i pewną porcję radości. A biorą się a to od innych sąsiadów, a to znajdy, a to inne zdarzenia. Te kocięta są od kotki, ciężarnej, która błąkała się pod wiejskim spożywczakiem.

Zaloguj się aby komentować