@argonauta Dzieci zostały adoptowane przez wietnamczyków żyjących w USA oraz samych amerykanów. 20 lat po ewakuacji z inicjatywy rządu USA w współpracy z rządem Wietnamu (było to możliwe po normalizacji stosunków które nastąpiło w 1995 roku) przeprowadzono program badania DNA tych dzieci i znaleziono ich krewnych w Wietnamie, część wróciła do kraju, ale większość pozostała w stanach. Do dzisiaj organizowane są coroczne spotkania tych osób, poniżej zdjęcie z okazji 40 rocznicy ich ewakuacji, w miejscowości Homdel w New Jersey
Jedynymi ofiarami tej ewakuacji było 78 dzieci, które zginęło w wyniku rozbicia się samolotu który był wykorzystany do przeprowadzenia ewakuacji.
Życie tych osób zostało dość dobrze udokumentowane, sam fakt zabrania sierot z Sajgonu rzeczywiście jest kontrowersyjny, ale porównywanie tego do porywania Ukraińskich dzieci przez Rosjan to mocna przesada.