#chujwieco #alkoholizm #enderwiggin
Dzień dobry wszystkim zainteresowanym. Nie wiem czy jeszcze kogoś interesuje ten wątek, ale chciałbym żebyście wiedzieli, że o Was nie zapomniałem. Przez ostatnie dwa tygodnie myślałem że nic się szczególnie w moim życiu nie zmieniło. Otóż właśnie nie do końca. Dzisiaj w nocy (dzień mam intensywnie zajęty) spróbuję napisać jak najbardziej rzetelny i merytoryczny elaborat na temat tego co wydarzyło się w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Będzie o zmianach, uczuciach, roku myślenia, kondycji fizycznej i psychicznej. Moje życie dosłownie wyjebało się do góry nogami. Jak uda mi się jeszcze w nocy zredagować to jutro rano powinien być gotowy. Tak więc parafrazując klasyka - po więcej szczegółów zapraszam jutro, najpóźniej koło południa. Postaram się wszystko opisać że szczegółami tak, żeby było jak najmniej chaotycznie. A z tym będzie akurat największy problem.
Z fartem.