Chłop, co pomimo gównianej choroby osiągnął wielki sukces.
Urodził się w 1927 r. w żydowskiej rodzinie, która miała polskie i rosyjskie korzenie. We wczesnym dzieciństwie zachorował na siatkówczaka, przez co lekarze zmuszeni byli usunąć mu oko i gość do końca życia w jego miejscu nosił szklaną protezę.
Choć skończył studia w zakresie administracji publicznej, to życie związał z aktorstwem.
Grywał na deskach teatrów, w tym na Broadwayu, miał kilka epizodycznych ról w serialach, a pierwszy raz na ekranach kina można go było zobaczyć w filmie Pretty Boy Floyd.
Największą popularność przyniosła mu jednak rola tytułowa w serialu Columbo.
Facet kochał cygara, grę w golfa i malarstwo.
Niestety ostatnie lata życia odebrała mu para, której osobiście wolałabym nigdy nie spotkać - demencja i Alzheimer.
Po śmierci, jego przybrane dzieci wywalczyły zapis prawny, który mówił o jawności danych medycznych osobom z bliskiej rodziny. Było to pokłosie działań drugiej żony zmarłego aktora, która mocno ograniczyła kontakt oraz dostęp do jakiejkolwiek wiedzy na temat jego stanu zdrowia.
Peter Falk
#retroprzystojniaki #amerykanskiaktor #columbo #seriale #serialedetektywistyczne

