Chłop, co pomimo gównianej choroby osiągnął wielki sukces.

Urodził się w 1927 r. w żydowskiej rodzinie, która miała polskie i rosyjskie korzenie. We wczesnym dzieciństwie zachorował na siatkówczaka, przez co lekarze zmuszeni byli usunąć mu oko i gość do końca życia w jego miejscu nosił szklaną protezę.

Choć skończył studia w zakresie administracji publicznej, to życie związał z aktorstwem.

Grywał na deskach teatrów, w tym na Broadwayu, miał kilka epizodycznych ról w serialach, a pierwszy raz na ekranach kina można go było zobaczyć w filmie Pretty Boy Floyd.

Największą popularność przyniosła mu jednak rola tytułowa w serialu Columbo.

Facet kochał cygara, grę w golfa i malarstwo.

Niestety ostatnie lata życia odebrała mu para, której osobiście wolałabym nigdy nie spotkać - demencja i Alzheimer.

Po śmierci, jego przybrane dzieci wywalczyły zapis prawny, który mówił o jawności danych medycznych osobom z bliskiej rodziny. Było to pokłosie działań drugiej żony zmarłego aktora, która mocno ograniczyła kontakt oraz dostęp do jakiejkolwiek wiedzy na temat jego stanu zdrowia.

Peter Falk


#retroprzystojniaki #amerykanskiaktor #columbo #seriale #serialedetektywistyczne

e15ada41-7092-4217-a2c8-075880a7ffc2

Komentarze (6)

Zawsze jak leciał Columbo w telewizji - w sumie to mówiłem Kolombo - to mój tata wrzucał przypominajkę, że to polak, a ja się kłóciłem, że on to raczej jakiś kubańczyk i że bardziej polsko to Gene Hackman wygląda niż ten. No i skoro serial się dzieje w LA czy SF to polak by płaszcza w ten upał nie nosił.

2821e560-b019-4638-8c43-0c9a82f0c09a

Colombo super serial, ale po obejrzeniu jednego odcinka wszystkie kolejne wydawały się już takie same. Zawsze ten sam schemat. Od początku wiadomo kto jest przestępcą (zazwyczaj bardzo wpływowa osoba), a potem tylko podchody detektywa, żeby odkryć prawdę, albo żeby sam się najlepiej delikwent przyznał. I te sceny gdzie już niby wychodzi, już dziękuję za herbatę, ALE... I tu pada przenikliwe pytanie rozwiązujące sprawę

Zaloguj się aby komentować