Chciałbym, żeby w moim życiu działo się coś, dlatego nie umiem pogodzić się z losem samotnego proletariusza. Chciałem też coś znaczyć - to akurat głupie, wszak nic nie ma znaczenia. #przegryw
Komentarze (12)
@Randy_Robinson Tak, od lata tamtego roku kilka miesięcy mieszkałem na ulicy w Barcelonie, teraz w pewnym sensie pewni ludzie mnie przygarnęli, ale co to za życie tak naprawdę, na czyjejś łasce i totalna monotonia i bezsens. Od następnego miesiąca mam pracować, ale nie wiem czy dam radę, z jednej strony bym chciał, z drugiej jednak proletariackie życie jest dla mnie koszmarem. Kiedyś też było, ale dawałem radę to znosić, przez głęboką depresję stało się to znacznie trudniejsze.
@Schovany Sram na to czy jest inna, czy nie. To nie ma kompletnie żadnego znaczenia, tak samo jesli ktoś chce żyć "mieszkając na pokoju zamiatając budowę" to niech tak żyję, ich sprawa, a ja nie chcę i w czym problem? Sam sobie dopowiadasz jakieś bzdury wyssane z palca, najpierw, że ja chleję a teraz, że mówię o swojej historii jako "innej, niż miliona innych". Przestań bredzić i mieć ból dupy o w sumie nie wiadomo co.
Zaloguj się aby komentować