
Były agent CBA wymyślił nagranie z politykiem i prostytutką. Liczył, że sprawa sekstaśm obali rząd, a on dostanie awans w służbach - twierdzą śledczy.

Były agent CBA wymyślił nagranie z politykiem i prostytutką. Liczył, że sprawa sekstaśm obali rząd, a on dostanie awans w służbach - twierdzą śledczy.
Zaloguj się aby komentować