
Jak udało nam się ustalić, mec. Marcin Jakubowski, który bronił Sebastiana M., usłyszał zarzut ws. przewinienia dyscyplinarnego. Wcześniej ustaliliśmy, że jednocześnie był obrońcą w procesie karnym i pracował dla Grupy Azoty. Radca prawny złożył wyjaśnienia. Grozi mu nawet wydalenie z samorządu zawodowego i pozbawienie prawa do wykonywania zawodu.
#wiadomoscipolska