Brałem dziś rano i w południe alprazolam, po powrocie do domu ku⁎⁎⁎⁎ko chciało mi się spać i tak spałem do 19. Dzień minął jakby go nie było i zegar biologiczny rozjebany. Teraz piję drugą kawę od dziewiętnastej xd

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować