
Pieniądze są, ale wyścig dopiero się zaczyna
Jeśli spojrzymy na suche liczby, europejska bankowość wchodzi w luty 2026 roku w nastrojach szampańskich. Po latach zaciskania pasa i walki z niskimi stopami procentowymi, sektor wreszcie złapał wiatr w żagle. Wartość akcji banków w Europie wzrosła o imponujące 45 proc. rok do roku (dane do sierpnia 2025). Akcja kredytowa odbija, a konsolidacje ustabilizowały rynek.
Jednak w gabinetach prezesów w Warszawie, Londynie czy Frankfurcie nie ma mowy o świętowaniu. Panuje tam raczej atmosfera napięcia przed decydującym starciem. Dobra kondycja finansowa to tylko paliwo do transformacji, która właśnie wchodzi w brutalną fazę weryfikacji. Czas radosnych eksperymentów z innowacjami dobiegł końca.
#finanse #wiadomoscipolska #technologia