Komentarze (9)

@Antystres wiesz co, jak ty masz w nicku Antystres, zapodajesz jakąś tam poezję dla duszy, i jednocześnie ciśniesz po mnie, że jestem niedorozwinięty - to mi się to jakoś kłóci. Tobie nie? Jak zwyczajnie oceniam utwór na kiepski (bo obiektywnie jest kiepski) a ty reagujesz słowną agresją, to chyba sam emocjonalnie potrzebujesz dojrzeć.

Primo: chłam pozostaje chłamem, i tyle, nie ma tu żadnej metafizyki. Secundo: chłamu nie potrafisz obronić inaczej, niż próbując mnie obrazić - no bo jest nie do obronienia. Tertio: na każdy tomik poezji Gałczyńskiego, jaki przeczytałem, była jedna - dwie perełki, ze trzy utwory niezłe, reszta to niestety lipa. A to, co zapostowałeś, to zwyczajne wypierdy miszcza po pijaku, stworzone wyłącznie dlatego, że ręce go swędziały a papier leżał niedaleko. I tyle w temacie.

Adios, amigo. Celuj w coś ambitniejszego, czasem zajrzę.

@t0mek no tak zapomniałem że twoja ocena jest wyznacznikiem wartości lub nie, to że coś przeczytałeś to niewiele wnosi do samej oceny, ale jedno jest pewne nie zrozumiałeś i nie dotarło tam gdzie miało, i jeszcze obrażasz Gałczyńskiego to może pochwalisz się swoim osiągnięciem, wydałeś tomik, może chociaż jeden malutki poem

człowieku, poezja Gałczyńskiego to nie prawda objawiona, wyluzuj, bo już dawno zrobiłeś się śmieszny w tym młodocianym zacietrzewieniu A moja ocena jest wyznacznikiem wartości DLA MNIE. I mi to wystarcza. Dla ciebie nie musi - nikomu nie narzucam swoich poglądów. Natomiast, tak na przyszłość: nie obrażam Gałczyńskiego, tylko zauważam, które z jego prac są po prostu zrymowanymi (i to nawet nieźle) pijackimi wizjami bez większej treści i głębi. Zapostuj "Srebrną akację" czy "Ocalić od zapomnienia", chętnie przeczytam i przybiję pionę. Dałem ci szansę obrony tego "dzieła", nie skorzystałeś, miotasz się nawet nie umiejąc uzasadnić swojego stanowiska. No to jak dla mnie, coś u ciebie szwankuje z odbiorem, interpretacją, analizą albo wyartykułowaniem podstawowych treści. Nara.

@t0mek jak na razie to ty serwujesz tutaj swoje pijackie wywody bez składu i ładu, coś sobie uroiłeś w tym pustym łbie i próbujesz tym zarazić innych, jeśli cię coś nie interesuje omijaj to i płyń dalej swoim ściekiem a nie zatruwaj wszystkiego dookoła, paniał

Zaloguj się aby komentować